Pomnik usunięty na zawsze Pomnik usunięty na zawsze
Pomnik przy ulicy Mickiewicza został usunięty na zawsze. Usunięcie pomnika nie wzbudziło większego zainteresowania wśród przechodzących Oleśniczan. Publikujemy również opinie grupy... Pomnik usunięty na zawsze

Pomnik przy ulicy Mickiewicza został usunięty na zawsze. Usunięcie pomnika nie wzbudziło większego zainteresowania wśród przechodzących Oleśniczan. Publikujemy również opinie grupy Oleśniccy Patrioci:

Nie sierpem czy młotem, ale za pomocą dużej piły tarczowej tzw. „pomnik wdzięczności” został usunięty. Na mocy ustawy dekomunizacyjnej, decyzją wojewody, postacie żołnierzy zostaną przeniesione do muzeum sowieckich pomników w Podborsku.

Przez lata, a nawet do ostatnich chwil „życia” pomnika, niektórzy próbowali wmawiać innym, że był to pomnik wdzięczności Sowietom za wyzwolenie Oleśnicy. Inni, zgadujemy, że ci bardziej „uświadomieni” twierdzili, że był pomnikiem przyjaźni radziecko-polskiej (!). Kto chciał to wierzył. Geneza tegoż pomnika niestety nie jest też tak idealistyczna, jak by chcieli reżyserzy historii wg scenariusza „Czterech pancernych i psa”. Oczywiście można zaklinać historyczną rzeczywistość, ale zainstalowany w Oleśnicy dowód „wdzięczności”, podobnie jak setki innych na tzw. ziemiach odzyskanych, nie powstał dlatego, że lokalne społeczności były wdzięczne za wyzwolenie i chciały honorować działania sowieckiej armii wyzwoleńczej. Powód był zupełnie inny. Masowa budowa pomników to wynik pragmatyki Sowietów i polityki ówczesnych komunistycznych władz, które ściśle wykonywały instrukcje płynące z Moskwy.
Wystarczy bowiem przywołać datę powstania tegoż dowodu wdzięczności – w Oleśnicy żołnierzy na cokole zainstalowano w 1950 roku. Jak wiadomo to czasy, gdy pełną parą w Polsce funkcjonował sowiecki aparat terroru. Czasy kolejnego zrywu niepodległościowego Polaków określone przez historyków mianem powstania antykomunistycznego. Gdy budowano pomnik, czerwoni siepacze z UB w wiezieniach katowali i zabijali polskich żołnierzy. To czasy, gdy odziały KBW przy pomocy oficerów z NKWD polowały w lasach na tych żołnierzy i cywilów, którzy nie chcieli przyjąć bratnej przyjaźni i nie chcieli być wdzięczni za „wyzwolenie”. Czy możemy teraz twierdzić, że wówczas społeczeństwo, często przymusowo przesiedlone m.in. z zagrabionych domostw na kresach wschodnich, było tak wdzięczne, że stawiało pomniki ?

W latach komuny takie instalacje służyły propagandzie i umacnianiu tzw. przyjaźni radziecko-polskiej. Mówiąc wprost to miejsca, gdzie składano hołd właścicielom dominium sowieckiego w Polsce. Ktoś powie: Nieprawda ! Składano hołd za trud włożony przez żołnierzy w wyzwolenie Oleśnicy. Ok, przyjmijmy na chwilę taką narrację. Na jej potwierdzenie poprosimy o przypomnienie i podanie dat kiedy po 1989 roku lokalne władze czy mieszkańcy Oleśnicy składali pod tym pomnikiem jakikolwiek hołd pamięci czy symboliczne kwiaty i znicze ? Okazji było wiele np. Dzień Zwycięstwa czy Święto Wojska Polskiego. Składano i owszem, ale przed ’89 rokiem, gdy składanie hołdu wdzięczności było z rozkazu obowiązkowe. Co innego na cmentarzu wojennym Żołnierzy Armii Radzieckiej, tam często pojawiają się kwiaty i znicze, jako wyraz pamięci dla ofiar wojny dwóch totalitarnych systemów. I to jest w pełni zrozumiale. Pod pomnikiem „wdzięczności” nic takiego nie miało miejsca !

Osobny wątek to tragizm polskiego żołnierza, który stał na pomniku za czerwonoarmistą. Historycznie wiadome jest, że Sowieci kłamali o mordzie katyńskim, a ich propaganda była na tyle perfidna, że wmawiano polskim żołnierzom z armii Berlinga, że idą „na Niemca” walczyć m.in. za pomordowanych braci w Katyniu. Kłamstwo i propaganda czerwonego kata oraz nadzieja na wolną Polskę napędzała polskich żołnierzy. Zachęcamy do przeczytania wspomnień żołnierzy z pomnika: https://www.polskieradio.pl/…/1075414,Armia-Berlinga-posluc…

Kłamstwo i propaganda było fundamentem tego postsowieckiego monumentu dlatego dobrze się stało, że pomnik usunięto. Czy wśród oleśniczan podniosło się jakieś większe poruszenie z tego powodu ? Nic takiego nie stwierdzono. Ot, trochę „napinki” na forach internetowych i… tyle !

Zapraszamy tez do wysłuchania opinii Pana Marka Nienałtowskiego

  • Xyz

    13 marca 2018 #1 Author

    I bardzo dobrze ze to coś wyburzyli….postawić tam pomnik smoleński !!!!!

    Odpowiedz

  • Staszek

    13 marca 2018 #2 Author

    Nie sądziłem, że doczekam tej chwili…. Coś pięknego. Jeszcze tylko przebudować Pałać Kultury i zbudować Łuk Triumfalny Zwycięstwa Wojny Polsko-Bolszewickiej i będziemy wreszcie u siebie. Warto było czekać!

    Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.